Zakochani ludzie w ogóle nie potrzebują swojego święta. Zakochanie jest czymś, co zdarza się w życiu rzadko, trwa krótko, i samo w sobie jest świętem. Rzeczywiście zakochani w sobie ludzie - zakochani, czyli fizycznie uzależnieni od wydzielanych przez siebie wzajemnie substancji chemicznych - i tak cały czas spędzają razem, chodzą pod rękę na rozwlekłe spacery, każdy posiłek jest dla nich jak romantyczna kolacja, i non stop kupują sobie kilotony kiepawych bibelotów. W jakichś 70% przypadków zakochanie albo zamienia się we wzajemną niechęć, albo w szarą codzienność. Obdarowywanie się czekoladkami i chodzenie do kina na filmy, które nigdy nie powinny powstać tylko przydaje smutku tej sytuacji, tak jak jedna, pomalowana na ohydny pastel ściana wzmaga rozpaczliwy obraz rozpadającego się, szarego bloku z wielkiej płyty. I owszem, wierzę w miłość do grobowej deski. Wierzę w ludzi, którzy kochają się do końca życia. Ci ludzie istnieją. Ale produkowanie pod ich kątem tanich gadżetów w chińskich fabrykach jest obrazą tego, co ich łączy.— Jakub Żulczyk - "Żulczyk mówi jak żyć - Przeciwko Walentynkom"
Jeśli kogoś kochacie - a część z was zapewne kogoś kocha, i bez cienia cynizmu cieszę się waszym szczęściem - nie używajcie tej kiepskiej, odgórnie narzuconej protezy po to, aby mu to pokazać. Spędzajcie z nim jak najwięcej czasu, szanujcie go, słuchajcie co mówi i zapraszajcie go do lepszych knajp częściej niż raz w roku. Jeśli kogoś nie kochacie, jeśli w waszym wspólnym życiu wydziela się przede wszystkim mgła toksyn, rozstańcie się. Związki międzyludzkie to generalnie jedna z najpoważniejszych spraw na świecie. Potrafią być generatorami absolutnego szczęścia i bezdennej rozpaczy, nie mówiąc już o tym, że przy okazji potrafią wytworzyć dodatkowych ludzi. Pakowanie ich w celofan z peerelowskiej czekoladki, nabijanie kabzy tandeciarzom nie jest nam potrzebne. Kupujmy sobie kwiaty codziennie, naprawdę. A przynajmniej częściej niż raz w roku, i nie czternastego lutego.
pożyczyłam Pana Żulczyka, bo nikt nie wyrazi lepiej tego co chcę powiedzieć tylko on
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz